Copyright 2015 Tomasz Wyrwas. All rights reserved

Polonia w Rumunii

Opublikowano: sobota, 21, wrzesień 2013

Według spisu z 2002 r. mniejszość polska w Rumunii szacowana była na 3559 osób. Język polski jako ojczysty zadeklarowało wówczas w Rumunii 2690 osób, z czego 2188 w województwie Suczawa. Miejscowości Nowy Sołoniec (Solonetu Nou), Plesza (Plesa), Kaczyka (Cacica) i Pojana Mikuli (Poiana Micului), gdzie Polacy – potomkowie migracji rolniczej i zarobkowej – stanowią etniczną większość.

Początek polskiemu osadnictwu na terenie Bukowiny dało sprowadzenie przez administrację austriacką w 1792 r. kilkudziesięciu rodzin górniczych z okolic Bochni i Wieliczki do wsi Kaczyka (Cacica), gdzie budowano wówczas kopalnię soli. Następną falę osadnictwa stanowili górale z Czadeckiego, którzy pojawili się na Bukowinie w początkach XIX w. Ludność ta zasiedliła w latach 1834–1835 rejon doliny Sołońca, tworząc polskie wsie Nowy Sołoniec i Plesza, w 1842 r. zaś powstała polsko-niemiecka osada Pojana Mikuli. W 1855 r. grupa polskich osadników z okolic Tarnowa przybyła do miejscowości Ruda (obecnie Vicsani – stacja graniczna), inna grupa z okolic Kolbuszowej zamieszkała we wsi Bułaj (obecnie Moara – przedmieście Suczawy). Ostatnia zorganizowana grupa, również z Rzeszowszczyzny, przybyła w 1870 r. do wsi Mihoveni. W porównaniu jednak z osadnictwem górali czadeckich i polską kolonią z Kaczyki były to grupy nieliczne i w dużo większym stopniu narażone na utratę odrębności narodowej.

 Dom Polski w Kaczycy. Numer terlefonu zostawiony na drzwiach. Po krótkiej rozmowie dowiadujemy się gdzie są klucze i że możemy zostać tylko na jedną dobę. Jutro ma być cała wycieczka z Polski. No trudno. Cena za nocleg to 10 Euro, które mamy zostawić w Księdze Pamiątkowej, gdyż Pani nie miała czasu podejść i zobaczyć nas, a widać że zaufanie do rodaków jest. I dobrze.

 

 Laptop jeździł z nami. Komputer stacjonalny na wyposażeniu Domu Polskiego.

 

 

 

 

 

 

Naprzeciw głównego wejścia do kopalni, obok kościoła, stoi drewniany dom. Jest to były Dom Polski, zbudowany wysiłkiem całej wsi, który podczas rządów komunistycznych przekazany został parafii katolickiej, by państwo nie odebrało go Polakom. Po upadku Ceauşescu, parafia nie zgodziła się go zwrócić wspólnocie polskiej. Tak to przedstawiają miejscowi, którzy podkreślają, że cała wspólnota Kaczyk pracowała przy budowie tego domu.

 

 

 

 

 - Kwiatki ide podlac, bo syna nie ma, w Turcji pracuje.
- A ile Pani ma lat?
- 85.
- Pieknie Pani mowi po polsku.

- To z książek. Książki lubię czytać.

 

 

 

 

 

 

Odsłony: 1647

Phoca - GAE