Zamek w Edynburgu wyrasta ponad dachy miasta na wulkanicznej skale Castle Rock. Za jego murami spotykają się historie szkockich monarchów, żołnierzy i więźniów. Są tu królewskie regalia, najstarszy zachowany budynek Edynburga oraz działo, którego wystrzał od ponad półtora wieku wyznacza rytm dnia.
Historia zamku – od dawnej warowni do symbolu Szkocji
Obronne znaczenie Castle Rock dostrzeżono długo przed powstaniem dzisiejszego zamku. Już w epoce żelaza istniała tu warownia. Przez kolejne stulecia zabudowania rozbudowywano i przebudowywano, dlatego oglądany dziś kompleks łączy obiekty z różnych epok.
W średniowieczu zamek był ważną rezydencją królewską i twierdzą, o którą wielokrotnie walczono. W 1314 roku oddział dowodzony przez Thomasa Randolpha odbił go z rąk Anglików podczas nocnego ataku. Kolejne oblężenia zmieniały jego wygląd. Po oblężeniu zakończonym w 1573 roku powstała charakterystyczna Half Moon Battery, czyli Bateria Półksiężycowa.
Z królewską częścią zamku wiąże się historia Marii Stuart. W 1566 roku urodziła tutaj Jakuba VI, który w 1603 roku objął również tron Anglii. Z czasem rosło wojskowe znaczenie twierdzy: rozbudowywano koszary i fortyfikacje, a podziemia służyły do przetrzymywania jeńców wojennych. Część kompleksu nadal pozostaje w użytkowaniu wojska.
Kaplica św. Małgorzaty – najstarszy budynek Edynburga
Wśród potężnych murów łatwo przeoczyć niewielką St Margaret’s Chapel, czyli kaplicę św. Małgorzaty. Około 1130 roku zbudował ją król Dawid I, upamiętniając swoją matkę, królową Małgorzatę. To najstarszy zachowany budynek w Edynburgu.
Kaplica nie zawsze pełniła funkcję religijną. W XVI wieku wykorzystywano ją jako magazyn prochu, a jej pierwotne przeznaczenie z czasem popadło w zapomnienie. W 1845 roku rozpoznał je badacz Daniel Wilson; późniejsze prace przywróciły budowli sakralny charakter.
Do dziś zachowały się oryginalne łuki, natomiast witraże pochodzą z późniejszego okresu. W kaplicy nadal odbywają się śluby i chrzty, a o świeże kwiaty dba St Margaret’s Chapel Guild.
Stone of Destiny – burzliwe losy Kamienia Przeznaczenia
Stone of Destiny, nazywany również Stone of Scone, to Kamień Przeznaczenia – jeden z najważniejszych symboli szkockiej monarchii. Ten niepozorny blok piaskowca służył podczas ceremonii obejmowania władzy przez szkockich królów w Scone koło Perth.
W 1296 roku król Anglii Edward I zabrał kamień do Londynu. Umieszczono go w konstrukcji krzesła koronacyjnego w opactwie westminsterskim, przez co dawny symbol szkockiej władzy stał się częścią ceremoniału angielskich, a następnie brytyjskich monarchów.
W Boże Narodzenie 1950 roku czterech studentów Uniwersytetu w Glasgow wyniosło kamień z opactwa, chcąc sprowadzić go do Szkocji. Podczas akcji kamień pękł, lecz został później naprawiony. Ostatecznie wrócił do Westminster. Oficjalny powrót do Szkocji nastąpił dopiero w 1996 roku; odtąd eksponowano go na zamku w Edynburgu. W maju 2023 roku ponownie przewieziono go czasowo do Londynu na koronację Karola III.
Dziś Kamienia Przeznaczenia nie ogląda się już na zamku w Edynburgu. Od 2024 roku jego miejscem ekspozycji jest Perth Museum. Warto o tym pamiętać, ponieważ starsze przewodniki i relacje z podróży pokazują go jeszcze obok szkockich regaliów w zamkowej sali
Klejnoty koronne – Honours of Scotland
Na zamku pozostają natomiast Honours of Scotland, czyli szkockie regalia koronacyjne: korona, berło i miecz państwowy. To najstarszy zachowany zespół klejnotów koronnych w Wielkiej Brytanii, wykonany ze złota, srebra i kamieni szlachetnych.
Koronę w obecnej postaci przygotowano dla Jakuba V w 1540 roku. W 1543 roku koronę, berło i miecz wykorzystano razem podczas koronacji Marii Stuart. Przedmioty te symbolizowały władzę szkockich monarchów i ciągłość królestwa.
Ich losy były równie burzliwe jak dzieje zamku. W latach 1651–1660 ukrywano je przed armią Olivera Cromwella. Po unii Anglii i Szkocji w 1707 roku zamknięto je w skrzyni i zapieczętowano. W 1818 roku otworzyła ją komisja, w której uczestniczył pisarz Walter Scott. Dziś regalia można oglądać w Crown Room w zamkowym Pałacu Królewskim. Obowiązuje restrykcyjny zakaz robienia zdjęć.
Dlaczego z zamku strzelają z działa o 13:00?
Wystrzał z działa, znany jako One o’Clock Gun, był praktycznym sygnałem czasu dla żeglarzy. Kapitanowie statków na zatoce Firth of Forth ustawiali według niego chronometry, potrzebne do dokładnej nawigacji i wyznaczania długości geograficznej. Pierwszy udany wystrzał oddano 7 czerwca 1861 roku.
Godzina 13:00 nawiązywała do wcześniejszego sygnału wizualnego: kuli czasu na Nelson Monument na Calton Hill. Kula opadała właśnie o tej porze, wskazując dokładny czas. Działo uzupełniło ten system sygnałem dźwiękowym, przydatnym również wtedy, gdy mgła ograniczała widoczność. Żeglarze musieli przy tym uwzględniać opóźnienie, z jakim docierał do nich huk.
Dziś wystrzał jest podtrzymywaną tradycją i jedną z atrakcji zamku. Od 2001 roku wykorzystuje się działo polowe kalibru 105 mm. Strzał o 13:00 oddawany jest z wyjątkiem niedziel, Wielkiego Piątku i Bożego Narodzenia.
