Katedra Metropolitalna Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny zajmuje północną pierzeję Zócalo, oficjalnie nazywanego Plaza de la Constitución. Jest siedzibą arcybiskupa Meksyku i jednym z najważniejszych zabytków historycznego centrum stolicy. UNESCO określa ją jako największą katedrę na kontynencie amerykańskim.
Często można spotkać również informację, że jest najstarszą katedrą obu Ameryk, ale wymaga to doprecyzowania – obecny gmach zaczęto wznosić dopiero w 1573 roku, choć pierwsza świątynia w tym miejscu powstała już w latach 1524–1525.
Historia katedry jest nierozerwalnie związana z upadkiem azteckiego Tenochtitlánu. Po zdobyciu miasta Hernán Cortés nakazał wznieść pierwszy duży kościół, wykorzystując między innymi kamienie pochodzące z rozebranych świątyń prekolumbijskich. Budowa chrześcijańskiej świątyni w centrum dawnej azteckiej stolicy miała nie tylko znaczenie religijne, ale również symboliczne – pokazywała, że na ruinach starego porządku powstawała hiszpańska stolica Nowej Hiszpanii. Pozostałości tej pierwszej katedry można dziś oglądać przez specjalne okna archeologiczne znajdujące się przed obecnym budynkiem.
Pierwszy kościół okazał się z czasem zbyt mały dla szybko rozwijającego się miasta. W 1530 roku otrzymał rangę katedry, a w 1547 roku został siedzibą metropolii. W 1573 rozpoczęto wznoszenie znacznie większej budowli, której projekt przypisuje się architektowi Claudio de Arciniedze. Prace trwały przez około 240 lat i zostały ostatecznie zakończone w 1813 roku przez Manuela Tolsę. Tak długi okres budowy sprawił, że katedra stała się prawdziwym przeglądem stylów architektonicznych – od gotyku i renesansu, przez barok i niezwykle dekoracyjny barok churrigueryjski, aż po neoklasycyzm.
Monumentalna fasada od strony Zócalo ma trzy główne portale i jest flankowana przez dwie wysokie wieże dzwonnicze. Ich budowę rozpoczął pod koniec XVIII wieku José Damián Ortiz de Castro, a ostateczną formę fasadzie, kopule i wieżom nadał Manuel Tolsá. Nad centralnym wejściem umieszczono rzeźby przedstawiające trzy cnoty teologiczne: Wiarę, Nadzieję i Miłość. Monumentalna budowla dominuje nad placem, tworząc wraz z Pałacem Narodowym i pozostałościami Templo Mayor niezwykłe zestawienie trzech epok historii Meksyku – prekolumbijskiej, kolonialnej i współczesnej.
Katedra ma pięć naw oraz czternaście kaplic rozmieszczonych po obu stronach głównego wnętrza. W jej wyposażeniu znajdują się liczne obrazy, rzeźby, relikwiarze, drewniane stalle oraz dwa wielkie zabytkowe organy. Jeden z nich został wykonany w Hiszpanii, drugi zbudował w Meksyku José de Nasarre. W 1967 roku część wyposażenia, w tym organy, stalle chóru i Ołtarz Przebaczenia, została poważnie uszkodzona podczas pożaru. W kolejnych latach przeprowadzono rozległe prace konserwatorskie.
Największe wrażenie we wnętrzu robi Ołtarz Królewski – Altar de los Reyes, wykonany przez hiszpańskiego architekta i rzeźbiarza Jerónima de Balbása. Ołtarz został konsekrowany w 1737 roku i jest uznawany za jeden z pierwszych oraz najwspanialszych przykładów stylu churrigueryjskiego w Ameryce. Jego powierzchnię niemal całkowicie pokrywają złocone kolumny, ornamenty, rzeźby i obrazy. Nazwa pochodzi od przedstawienia Pokłonu Trzech Króli oraz figur monarchów, którzy zostali ogłoszeni świętymi.
Jednym z największych problemów katedry jest teren, na którym ją zbudowano. Historyczne centrum Meksyku leży na dawnym dnie jeziora Texcoco, a miękkie warstwy gliny nie zapewniają stabilnego podłoża dla tak ciężkiej konstrukcji. Cały budynek wraz z fundamentami waży około 127 tysięcy ton – nie jest to, jak czasami się podaje, wyłącznie ciężar dwóch wież. Już podczas budowy poszczególne fragmenty osiadały w różnym tempie, dlatego architekci musieli korygować wysokość kolumn, łuków i sklepień.
W XX wieku nierównomierne osiadanie przyspieszyło między innymi z powodu obniżania się poziomu wód gruntowych. Wieże zaczęły się przechylać, w sklepieniach i ścianach pojawiały się pęknięcia, a część kolumn podtrzymujących kopułę znacznie odchyliła się od pionu. W latach dziewięćdziesiątych przeprowadzono skomplikowaną operację stabilizowania budynku. Pod fundamentami wykonano 32 szyby sięgające około 20 metrów w głąb ziemi, a następnie poprzez kontrolowane usuwanie niewielkich ilości gruntu stopniowo wyrównywano osiadanie poszczególnych części katedry.
Warto również poprawić często powtarzaną informację dotyczącą listy zagrożonych zabytków. Katedra nie została na nią wpisana w 2000 roku. Znalazła się wśród stu zagrożonych obiektów programu World Monuments Watch już w edycji 1998, właśnie ze względu na nierównomierne osiadanie i zagrożenie stabilności konstrukcji. Prace przeprowadzone pod koniec XX wieku znacznie ograniczyły niebezpieczne przechylanie się budynku, chociaż katedra nadal wymaga stałego monitorowania.
Jan Paweł II i miliony meksykańskich kluczy
Meksykanie darzą Jana Pawła II ogromną sympatią – choć, jak wszędzie, zdarzają się wyjątki. Polski papież odwiedził Meksyk aż pięć razy: w latach 1979, 1990, 1993, 1999 i 2002. Jego pierwsza podróż do Meksyku była zarazem pierwszą zagraniczną pielgrzymką pontyfikatu, a spotkania z ogromnymi tłumami wiernych sprawiły, że Jan Paweł II na trwałe zapisał się w pamięci mieszkańców kraju.
Po zachodniej stronie katedry znajduje się niezwykły pomnik papieża, odsłonięty 10 lutego 2007 roku. Do wykonania monumentu wykorzystano metal pochodzący z kluczy ofiarowanych przez mieszkańców całego Meksyku. Według organizatorów zbiórki przekazano ich miliony. Klucze miały symbolizować wdzięczność za to, że Jan Paweł II znalazł drogę do serc Meksykanów. Niektóre z nich pozostawiono widoczne na tylnej części pomnika.
Papież został przedstawiony z szeroko rozłożonym płaszczem, wewnątrz którego znajduje się wizerunek Matki Bożej z Guadalupe – najważniejszej patronki i religijnego symbolu Meksyku. Pomnik łączy więc dwie niezwykle ważne dla meksykańskich katolików postacie: Dziewicę z Guadalupe oraz papieża, który podczas swoich pielgrzymek wielokrotnie podkreślał szczególne znaczenie Meksyku i jego mieszkańców.
Katedra Metropolitalna jest czymś znacznie więcej niż zabytkowym kościołem. Jej mury powstały z kamieni dawnego Tenochtitlánu, architektura przypomina o trzech stuleciach panowania Hiszpanów, a problemy z osiadaniem pokazują, jak trudne jest budowanie wielkiego miasta na dawnym jeziorze. To właśnie tutaj, na Zócalo, najlepiej widać skomplikowaną historię Meksyku – kraju, w którym azteckie ruiny, kolonialna katedra, narodowe symbole i współczesne życie miasta istnieją obok siebie.
